Roxane Butterfly

Nie pisałam nigdy relacji z wydarzeń, które sama organizowałam, ale ostatni weekend był dla mnie wyjątkowy i postanowiłam jednorazowo zrezygnować  z tej zasady. W Warszawie odbyły się warsztaty stepowania z Roxane Butterfly, prawdziwą, światową gwiazdą stepowania, która podróżuje ostatnio po krajach z rozwijającą się sceną stepującą. Jestem bardzo dumna i szczęśliwa, że udało mi się ją zaprosić oraz że Warszawa została częścią jej projektu „Jimmy Slyde Institute on the road”.

W sobotę zajęcia poprowadzili Chris Ernest oraz Manolo Albarracin. Były członek grupy stepującej Tap Dogs poprowadził ciekawe warsztaty ucząc kanonów zarówno początkujących jak  i średniozaawansowanych. Podziały na grupy, zaczynanie kombinacji w innych momentach, to były wyzwania, ale równocześnie świetna zabawa.Hiszpańskie rytmy z Manolo, naszym gościem z Malagi, to było odkrywanie Shim Shamu na nowo. Zupełnie inna, latynoska  perspektywa, a także klaskanie i początki flamenco to dla większości było pierwsza  styczność z hiszpańskimi rytmami. Ciekawa, pouczająca i niezapomniana przygoda.   W sobotnie popołudnie spotkaliśmy się dużą grupą w knajpce Kwadratowa na Warsaw Tap Jam Session. Przy wspaniałych rytmach wygrywanych przez Roberta John Ekow Osam-Gyabina tańczyliśmy, bawiliśmy się i improwizowaliśmy. Początkujący i zaawansowani, wszyscy razem, na kilku deskach bawiliśmy się rytmami i muzyką.

W niedzielę od rana zajęcia prowadziła główna gwiazda warsztatów Roxane Butterfly, Francuzka, która od lat mieszka w Barcelonie. Wiele lat pracowała ze  słynnym Jimmy Slydem  i jego imieniem nazwała instytut który prowadzi teraz w Barcelonie. To on nadał jej pseudonim artystyczny Butterfly. Roxan szkoliła się w Nowym Jorku chodząc po barach i piwnicach, poznając prawdziwych Hooferów i szkoląc się od  nich. Jest jedyną europejką, która regularnie uczy w Stanach Zjednoczonych i zrobiła tam karierę. Zajęcia były bardzo ciekawe i inne niż te które znaliśmy dotychczas. Spokojne, głównie prowadzone bez muzyki, grupa była skoncentrowana i uczyła się między innymi kombinacji Jimmy Slyda, Eddiego Browna czy ćwiczenia, których autorem jest Steve  Condos. Niedzielny Warsaw Tap Jam Session odbył się pubie Infinity, gdzie co miesiąc jamujemy w pierwszy czwartek miesiąca. Naszą podłogą były tylko 4 deski, ale to w zupełności wystarczyło żeby się świetnie bawić do rytmów muzyki tworzonej przez nas samych. Mieliśmy też przyjemność obserwować wspaniałą Roxane, jej  niesamowite rytmy, ruchy i styl.

To była czysta przyjemność. Sale warsztatowe pełne steperów z całej Polski w każdym wieku i na wielu poziomach zaawansowania. Nowe twarze uczniów, nieznane mi wcześniej, nowi instruktorzy i gwiazdy stepowania. To tylko kilka powodów, które cieszą. Pojawiają się nowi fani stepowania i nasza stepująca rodzina się rozrasta. Jestem szczęśliwa, że warsztaty się udały i cieszyły się takim powodzeniem. Widzę, że warto jest organizować takie wydarzenia, chcemy się uczyć i rozwijać, poznawać się, dzielić się pasją i wspólnie stepować. Cieszę się, że jestem tego częścią.

autor: Anula Kołakowska, Tip Tap