LONDON/WARSAW TAP JAM

Improwizacja, tworzenie rytmów, muzyki, wyrażanie siebie – to jest sens stepowania.

Wszyscy uczymy się techniki, nowych kroków, kombinacji, chcemy stepować coraz szybciej – ale po co? Dążymy do tego, by być lepszym i żeby mieć ze stepowania przyjemność. Improwizacja powinna sprawiać nam największą frajdę, ponieważ to w niej nie ma błędów: nie można zastepować źle, bo wszystko, co tworzymy, jest nasze. W ten sposób wyrażamy siebie.

Dlaczego w takim razie tak bardzo boimy się improwizować? Przecież to w ułożonej choreografii widać błędy, pomyłki, a improwizacja to nasze postrzeganie muzyki, wewnętrznych rytmów i tworzenie czegoś własnego.

W ostatni wrześniowy weekend miałam okazję wziąć udział w Tap Jam Session w Londynie. Trio grające na żywo, mała scena, wielu tancerzy początkujących i zaawansowanych w niesamowitych solowych improwizacjach. To było fantastyczne doświadczenie: zobaczyć, jakie rytmy tworzą i jak świetnie bawią się muzyką, rytmem i swoim ciałem. Nasz Warszawski Tap Jam Session ma inną formułę, ale także daje możliwość wspólnej improwizacji z muzyką na żywo, a przede wszystkim świetnej zabawy. Każde doświadczenie nas czegoś uczy, a co najważniejsze – trening czyni mistrza.

Starajmy się improwizować jak najwięcej, nie bójmy się, pokazujmy, że stepować można do każdego rodzaju muzyki i w każdym wieku. Warsaw Tap Jam Session w każdy pierwszy czwartek miesiąca w Infinity.

autor: Anula Kołakowska, Tip Tap