DANIEL LÉVEILLÉ

Idea House of Tap jest Twoja. Skąd pojawił się ten pomysł i dlaczego uważasz, że jest tak potrzebny?

Pomysł narodził się w mojej głowie w 2013 roku. Widziałem, jak ‘rhythm tap’ ewoluowało w Europie poprzez warsztaty i festiwale, a jednocześnie jak tancerze biorący udział w mistrzostwach nic o tym nie wiedzieli. Zauważyłem również kilka osób i organizacji, które starają się robić strony internetowe w celu zebrania informacji o stepowaniu w jednym miejscu (ITA – www.tapdance.org oraz Basilio Gonzales – Infotap). Czułem, że to było potrzebne do promowania stepowania, promowania rhythm tap i aby mieć miejsce, gdzie wszyscy tancerze stepujący mogą promować swoją formę sztuki tak, żebyśmy wszyscy mogli iść w tym samym kierunku. Zrobiłem to jako pierwszy, bo uważam, ze to fajne i myślałem, że na pewno sam odwiedziłbym taką stronę internetową. Po odczekaniu dwóch lat zrozumiałem, że nikt nie rozwinie takiego projektu.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda ze stepowaniem?

Zacząłem stepować, kiedy miałem 5 lat, po obejrzeniu filmu ‘Białe noce’ z Mikhailem Baryshnikovem i Gregorym Hinesem. Właściwie chciałem zostać Baryshnikovem, ale moja mama zapisała już moją siostrę na lekcje baletu, a mnie zapisała na stepowanie i spodobało mi się! Od chęci bycia Baryshnikovem powoli zacząłem stawać się ‘Hinesem’, zwłaszcza po wprowadzeniu do rhythm tap przez Barbarę Duffy, moją mentorkę.

Ile razy zdobyłeś mistrzostwo świata w stepowaniu solo?

7 razy. W kategorii dziecięcej w 2002 roku, w kategorii juniorów w roku 2006, 2008 i 2009, i w kategorii dorosłych w 2010, 2011 i 2013.

Kto był Twoją największą inspiracją w stepowaniu, a kto jest obecnie?

Mam wiele inspiracji: Fred Astaire, Jimmy Slyde, Leon Collins, Honi Coles, Bunny Briggs… Oglądam filmy tych mistrzów codziennie wraz z filmami współczesnych artystów, takich jak: Derick Grant, Michelle Dorrance, Jason Janas, Sarah Reich, Nico Rubio, Anthony Morigerato i wielu innych. Obserwuję tancerzy nie tylko stepujących.

Jakie było najważniejsze dla Ciebie miejsce, w którym kiedykolwiek występowałeś i dlaczego?

Mój pierwszy występ z Martin’s Tap Dance Company [jedna z największych grup stepujących w Europie] w Lozannie w 2010 roku pozostaje moim najbardziej niesamowitym doświadczeniem na scenie. To był pierwszy raz, kiedy brałem udział w profesjonalnym pokazie stepowania (Box-Son). Tańczyliśmy w ogromnym teatrze w Lozannie, pełna widownia, łącznie z rodziną i przyjaciółmi. Byłem strasznie zestresowany przed koncertem, ale to było niesamowite przeżycie, tańczyć z dziesięcioma tancerzami stepującymi na takiej scenie! Podczas tej realizacji zrozumiałem, że to jest to, co chcę robić: wyrażać siebie poprzez pokazy na scenach, a nie w występach w zawodach.

Co być polecił, powiedział naszej rosnącej polskiej społeczności stepującej?

Chciałbym powiedzieć, że powinniście współpracować w celu promowania stepowania i utrzymywać zabawne, świeże, nowoczesne stepowanie; tańczcie na ulicach, róbcie flashmoby, małe pokazy, uczcie dzieci. Pokażcie ludziom, że stepowanie jest ewoluującą formą sztuki i że możliwości są nieograniczone!

Rozmawiała: Anula Kołakowska, Tip Tap